Czy zwiedzanie z małym dzieckiem jest męczące?

Jedziesz na wakacje z małym dzieckiem i chciałbyś zobaczyć ciekawe miejsca? A może marzysz, by jak za dawnych lat (w erze przed dziećmi) zwiedzić ile się da w nieznanym Ci dotąd miejscu? Zastanawiasz się, czy skoro masz nowego, małego współtowarzysza podróży, jest to nadal wykonalne? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość! W większość miejsc wartych obejrzenia możesz zabrać ze sobą swoją pociechę, zanim jednak ruszysz na podbój wszelkich możliwych atrakcji turystycznych, opracuj strategię!

1. Zrób rekonesans

Jak dobrze wiesz, miejsca dzielą na się na takie, które są przyjazne dziecku i takie, które nastręczają pewnych trudności, gdy pojawisz się tam z maluchem (taki zabawny podział zaczynasz stosować, gdy na świat przyjdzie Twoje potomstwo). Zanim się gdzieś wybierzesz, koniecznie dowiedz się, czy mali turyści są tam mile widziani i czy można się spodziewać udogodnień dla rodzin. Na szczęście w ostatnim czasie coraz więcej zarządzających miejscami atrakcyjnymi dla turystów, bierze pod uwagę potrzeby małych zwiedzających, jednak lepiej się upewnić.

2. Przestrzegaj zasad

Jeśli chcesz uniknąć nieprzyjemności, przestrzegaj regulaminów. Dzieci mają to do siebie, że z upodobaniem wchodzą tam, gdzie nie powinny, dotykają tego, czego nie wolno i krzyczą tam, gdzie trzeba być cicho. O ile tylko możesz, respektuj prośby organizatorów albo przynajmniej spróbuj. Wszyscy zwiedzający, łącznie z Tobą, poczują się lepiej, jeśli zadbasz o to, żeby Twoje dziecko nikomu nie przeszkadzało. Często w miejscach, w które dzieci są wpuszczane pod pewnymi warunkami, są również strefy rodzinne, gdzie możesz pozwolić dziecku robić, co mu się rzewnie podoba. Jeśli tam, gdzie się wybrałeś, istnieje przestrzeń dedykowana dzieciom, koniecznie udaj się tam ze swoją pociechą, by zebrać siły do zwiedzania również bardziej „wymagających” obiektów.

3. Zapewnij sobie wsparcie

Największy komfort podczas zwiedzania zapewni Ci towarzystwo innych dorosłych osób, które w razie potrzeby mogą zająć się Twoim dzieckiem, gdy Ty będziesz oglądał to, co dla Ciebie jest atrakcyjne, a dla malucha już niekoniecznie. Bardzo korzystny jest układ, w którym wybieracie się na wycieczkę w dwie rodziny, wtedy rodzice na zmianę pełnią dyżury przy dzieciach (które swoją drogą w większym gronie rówieśników często mają więcej zajęć, niż gdy spędzają czas tylko z dorosłymi).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *